Hejka, gdy dziewczynki wróciły ze szkoły mama zabrała je do muzeum dlatego że dziewczynki dostały 6 w szkole, udało im się tam porobić kilka fotek.
W muzeum Lilly spotkała Aleksandra,bardzo jej się spodobał więc zagadała do niego, długo rozmawiali ale wtedy mama z dzieciakami wrócili do domu, na szczęscie Aleksander dał Lilly nr telefonu, gdy wrócili do domu Lilly odrazu zadzwoniła po Aleksandra, i zapytała go o przyjazn po grób..Zobaczcie naszych przyjacieli:
Aleksander jak wychodził ciągle patrzył na Lilly...Hm, czy coś z tego wyjdzie?
Narazie, to do kolejnego postu, papa :**



















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz